Strona główna / Kariera i biznes / Sieć kontaktów budowana zanim będzie potrzebna

Sieć kontaktów budowana zanim będzie potrzebna

Zdjęcie ilustracyjne

W dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się świecie biznesu, powiedzenie, że „twoje kontakty to twój kapitał”, dawno przestało być tylko pustym frazesem. Wiele osób popełnia kardynalny błąd, traktując networking jako czynność ratunkową – dzwonią do starych znajomych lub szukają nowych relacji dopiero w momencie, gdy tracą pracę, firma popada w kłopoty lub potrzebują desperackiego wsparcia przy nowym projekcie. Taka strategia jest skazana na porażkę, ponieważ relacje budowane pod presją czasu zawsze sprawiają wrażenie interesownych, a często są po prostu nieskuteczne.

Budowanie relacji to maraton, a nie sprint

Prawdziwa siła sieci kontaktów tkwi w fundamencie, który wylewasz wtedy, gdy wszystko układa się dobrze. Jeśli budujesz relacje, gdy nie potrzebujesz od nikogo niczego konkretnego, stajesz się osobą budzącą zaufanie. Ludzie znacznie chętniej angażują się w kontakty z kimś, kto jest szczery, pomocny i autentyczny w swoich intencjach, a nie z kimś, kto nagle „przypomina sobie” o istnieniu dawnego kolegi, bo potrzebuje polecenia czy finansowania. Systematyczne utrzymywanie więzi pozwala na zbudowanie tzw. kapitału społecznego. To niewidzialna waluta, którą możesz wykorzystać w momencie kryzysu, pod warunkiem, że wcześniej regularnie wpłacałeś na to konto swoją życzliwość, wsparcie i wartościowe informacje.

Zasada 80/20 w networkingu

Warto pamiętać o zasadzie, w której osiemdziesiąt procent czasu poświęcasz na dawanie wartości innym, a tylko dwadzieścia na proszenie o wsparcie. Networking to proces wzajemnego wspierania się, a nie jednostronna transmisja korzyści. Zanim wyślesz prośbę, zastanów się, czy osoba po drugiej stronie otrzymała od ciebie coś wartościowego w ostatnim czasie. Może to być interesujący artykuł branżowy, informacja o nowym trendzie, lub po prostu ciepłe słowo uznania za czyjąś pracę. Takie drobne gesty sprawiają, że twoje nazwisko pojawia się w czyjejś świadomości w pozytywnym kontekście. Gdy przyjdzie moment, w którym będziesz potrzebował pomocy, nie będziesz musiał budować relacji od zera – wystarczy, że odświeżysz fundament, który już istnieje.

Jak zarządzać siecią kontaktów w codziennym biegu?

Największą barierą w budowaniu relacji jest brak czasu. Wielu profesjonalistów czuje się przytłoczonych liczbą zadań, przez co zaniedbuje swoje kontakty. Rozwiązaniem nie jest jednak przesiadywanie na eventach branżowych każdej nocy. Kluczem jest systematyczność. Wprowadź nawyk poświęcenia piętnastu minut tygodniowo na podtrzymanie relacji. Może to być wysłanie krótkiej wiadomości z gratulacjami z okazji awansu, link do wpisu, który przypomniał ci o kimś znajomym, czy umówienie się na szybką kawę online. Utrzymywanie kontaktu „po nic” buduje autentyczność, której nie da się podrobić w momencie, gdy jesteś pod ścianą.

Cyfrowe narzędzia wspomagające relacje

Warto wykorzystać technologię, aby nie dopuścić do sytuacji, w której wartościowe kontakty „wygasają”. Nie musisz posiadać zaawansowanych systemów CRM, aby zarządzać siecią relacji. Często wystarczy prosty arkusz w Excelu lub dedykowana aplikacja do notatek, w której odnotujesz, kiedy ostatnio z kimś rozmawiałeś i co było przedmiotem tej rozmowy. Takie podejście nie jest wyrachowane – jest profesjonalne. W świecie, w którym każdego dnia poznajemy dziesiątki nowych osób, pomoc w pamiętaniu szczegółów z życia naszych kontaktów jest wyrazem szacunku. Ludzie doceniają, gdy po pół roku pytasz o projekt, o którym wspominali przy poprzednim spotkaniu.

Dlaczego warto wyjść poza własną bańkę?

Budowanie sieci kontaktów zanim będzie potrzebna, powinno uwzględniać różnorodność. Często zamykamy się w gronie osób o podobnych poglądach, wykształceniu czy branży. Tymczasem najciekawsze okazje zawodowe i życiowe przychodzą zazwyczaj z zewnątrz, od osób spoza naszego najbliższego otoczenia. Inwestuj czas w poznawanie ludzi z innych środowisk. Networking z osobami, które mają zupełnie inne doświadczenia, pozwala patrzeć na własne problemy z szerszej perspektywy. Takie kontakty są niezwykle cenne w sytuacjach kryzysowych, bo oferują rozwiązania, na które nigdy nie wpadłbyś w swoim standardowym gronie współpracowników. To właśnie różnorodność sieci kontaktów definiuje twoją odporność na zmiany rynkowe.

Tagi: